133 zdjęcia pochodzące z kolekcji Krystyny Łyczywek złożyły się na wystawę ,Fotografowie świata", prezentowaną w krakowskim Muzeum Historii Fotografii.
Krystyna Łyczywek zajmuje się nie tylko kolekcjonowaniem zdjęć. Sama fotografuje, pisze o fotografii, pełni funkcję prezesa okręgu szczecińskiego Związku Polskich Artystów Fotografików.
Kolekcja, jaką udało się zebrać autorce książki, powstała m. in. z prac ofiarowanych jej przez rozmówców. Wśród zdjęć prezentowanych w MHF są zarówno klasyczne portrety i pejzaże, jak też zdjęcia powstające dzięki obróbce komputerowej. Ten swoisty przegląd tendencji i technik we współczesnej fotografii dowodzi, jak wielką rolę w powstawaniu zdjęć zaczyna odgrywać właśnie komputer. Jak pisze w swej książce Krystyna Łyczywek, w USA coraz częściej podważa się autentyczność zamieszczanych w prasie zdjęć reportażowych, które mogły zostać poddane obróbce komputerowej. Powstał nawet projekt opatrywania takich fotografii specjalnym symbolem.
- To nie zostało zrealizowane z powodu niedociągnięć samych redakcji. Manipulacja zdjęć reportażowych jest karygodna. Nigdy sam bym tego nie robił, ale w fotografii reklamowej mam prawo posługiwać się własną fantazją - mówi o tym problemie, w wywiadzie zamieszczonym we wspomnianej książce, Ryszard Horowitz.
Krystyna Łyczywek część swej kolekcji ofiarowała już Książnicy Pomorskiej. Druga część ma być darem dla Muzeum Historii Fotografii w Krakowie.
Krystyna Łyczywek, fotografik, prezes okręgu szczecińskiego Związku Polskich Artystów Fotografików (w ZPAF od 1964 roku), romanistka i tłumacz literatury francuskiej, organizator wystaw, autorka artykułów i książek o sztuce fotografii.